Antoni Kierończyk, zarządzający od 29 lat wronieckimi Zakładami Przemysłu Ziemniaczanego, przechodzi w tym tygodniu na emeryturę. Pan Antoni, rodowity szamotulanin, związany jest z tą firmą od 44 lat. Był w ZPZach w czasach świetności, kryzysu w latach 90-tych, dziś zostawia firmę w stanie, który, jego zdaniem, pozwala realnie myśleć o długoletnim utrzymaniu produkcji.